VORTAL BHP
Aktualnie jest 945 Linki i 255 kategori(e) w naszej bazie
WARTE ODWIEDZENIA
 Co nowego Pierwsza 10 Zarekomenduj nas Nowe konto "" Zaloguj 10 grudnia 2019
Na stronie obecnie przebywa...

Obecnie jest 38 gości i 0 użytkowników online.

Możesz zalogować się lub zarejestrować nowe konto.

Kontakt z nami

+48501700846
+48501700846

Masz problem z BHP,szukasz odpowiedzi z BHP?
Szybko otrzymasz poradę
zadzwoń  lub napisz na maila.


Robert Łabuzek

Menu główne


Wpisz słowo i szukaj w serwisie



DODAJ STRONĘ DO NASZEGO KATALOGU


BHP TESTY

BHP TESTY BHP TESTY

Google

Przeszukuj WWW
Szukaj z www.bhp.org.pl

Ochrona Zdrowia: Śmierć z klimatyzatora Autor : bhpekspert
Zdrowie Śmierć z klimatyzatora Lato sprzyja legionelozie, chorobie mylonej z grypą i zapaleniem płuc. Przypadki zachorowań odnotowano już w dziewięciu krajach Znów atakuje. Epidemie tej ciężkiej odmiany choroby płuc wybuchły w tym roku już w dziewięciu krajach. Najnowsza informacja to 16 przypadków zarejestrowanych w Holandii. Chorzy zarazili się bakterią pochodzącą z różnych źródeł, najprawdopodobniej z powietrza w klimatyzowanych pomieszczeniach. W czerwcu tego roku aż 149 osób zachorowało w hiszpańskiej Pampelunie. Według danych European Working Group for Legionella Infections (EWGLI) rocznie w 36 krajach europejskich na chorobę zapada około 10 tys. osób. Na całym świecie – według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) – od 20 do 100 tys. Tak wielkie rozbieżności w ocenie skali zachorowań wynikają z niewystarczającej liczby przeprowadzanych badań lekarskich i laboratoryjnych. Zła diagnoza Trudno ocenić, ilu Polaków zapada na tę chorobę, choć wiadomo, że jest ich coraz więcej. – Mamy bardzo niską rozpoznawalność – mówi prof. Hanna Stypułkowska-Misiurewicz z Zakładu Bakteriologii Państwowego Zakładu Higieny. Zła diagnoza to skutek niewiedzy lekarzy, nie tylko polskich, bo na świecie prawidłowo diagnozuje się nie więcej niż pięć procent pacjentów. – Najczęściej choroba legionistów mylona jest z zapaleniem płuc, które leczy się antybiotykami z grupy penicylin, tymczasem legioneloza jest niewrażliwa na te leki. Muszą zostać dobrane inne antybiotyki, wnikające do komórki. Poza tym choroby nie można rozpoznać gołym okiem, potrzebne są badania laboratoryjne, a te w Polsce przeprowadza się rzadko – dodaje prof. Stypułkowska. Specjaliści ostrzegają też, że upały sprzyjają epidemii, także w Polsce. Choroba przestała być problemem krajów egzotycznych. Czym jest choroba, którą zarazić się można nawet w luksusowych hotelach i ośrodkach rekreacyjnych z basenami i biczami wodnymi? Legioneloza jest chorobą układu oddechowego, którą wywołuje bakteria Legionella pneumophila, żyjąca wewnątrz ameb. Kiedy bakteria wniknie do organizmu, przedostaje się do wnętrza makrofagów, czyli grupy komórek układu odpornościowego. Zadomawia się w nich, a wszelki opór łamie zabójczą dla makrofag toksyną białkową. Kiedy już opanuje system odpornościowy, rozwija się w szybkim tempie. Jej apogeum następuje po dwóch tygodniach i jeśli nie jest leczona prawidłowo, może zakończyć się śmiercią. Nie zawsze dochodzi do tak ciężkiego stanu. Lżejsza odmiana nosi nazwę gorączki Pontiac, a jej objawy odczuwane są szybciej – już po 36 godzinach od zakażenia. Pontiac, którego nazwa pochodzi od miejsca zakażenia, budynku publicznego w amerykańskim Pontiac (1968), przypomina grypę. Po kilku dniach dolegliwości mijają.
Atak na bogatych

Bakterie legionelozy wykorzystują wszystko, co człowiek wymyślił, by uprzyjemnić sobie życie. Występują w urządzeniach, które wytwarzają aerozol wodno-powietrzny, tzw. mgiełkę wodną. To dlatego do zakażenia najczęściej dochodzi podczas pobytu w hotelu bądź centrum rekreacyjnym, często w kurortach, na statkach, gdzie woda przechowywana jest w zbiornikach i szybko się nagrzewa, stając się podłożem dla rozwoju bakterii.

Wszystkie kolejne wybuchy epidemii swoje źródło miały w hotelowej, a nawet szpitalnej klimatyzacji – podaje HC Information Resources, amerykańska organizacja zajmująca się badaniem legionelozy. Szpital w hiszpańskiej Murcji (2001) stał się źródłem największej jak dotychczas epidemii. Bakterią zaraziło się 449 osób, sześć zmarło. Zagrożenie stwarza sprzęt szpitalny płukany w niesterylnej wodzie – inhalatory, respiratory. We Francji w miejscowości Pas-de-Calais, w ogromnych zakładach petrochemicznych na legionelozę zachorowało 86 osób, 21 zmarło. Winna była klimatyzacja, której opary wodno-powietrzne zakażone bakterią zostały rozniesione w promieniu sześciu kilometrów. Chorowali nie tylko pracownicy fabryki, lecz także mieszkańcy przedmieścia. Szczególnie dramatyczny był atak na pensjonariuszy domu spokojnej starości w Toronto (październik 2005 r.). Zachorowało ponad sto osób, co piąta zmarła. Podejrzewa się, że przyczyną mogła być nowa odmiana bakterii, która z łatwością poradziła sobie ze słabą odpornością starszych osób. Jeszcze inaczej atakowała legioneloza podczas wystawy kwiatów w Holandii (1999). W jednej z hal wystawowych prezentowane były wanny jacuzzi oraz nawilżacze powietrza. Kilka z nich miało zanieczyszczony system wodny, w którym wylęgła się bakteria. W krótkim czasie 200 osób zapadło na legionelozę, a 32 zmarły.

Dotychczas Polskę chroniła bieda, klimatyzacja nie była rozpowszechniona, rzadziej niż w innych krajach używano nawilżaczy powietrza i jacuzzi. Ale – jak ostrzega prof. Stypułkowska – stajemy się coraz zamożniejsi i chętnie instalujemy chłodzące urządzenia. Poza tym bakteria może się rozwinąć w lokalnej sieci wodnej w budynkach mieszkalnych, domach jednorodzinnych, na działkach. – Te miejsca nie są regularnie kontrolowane. Latem woda w zbiornikach nagrzewa się i jest pożywką dla bakterii – mówi prof. Stypułkowska.

Bez dezynfekcji

W bulgoczącej wodzie w jacuzzi, poza chorobą legionistów, narażamy się również na działanie innych bakterii: grzybów, gronkowców, bakterii kałowych. Mogą one wywoływać zakażenia układu moczowego, zapalenia płuc i choroby skóry. Łyżeczka wody z kranu zawiera nieco ponad sto bakterii, w wodzie z jacuzzi mogą ich być ponad dwa miliony – wykazały badania naukowców z uniwersytetu w Teksasie. Bakterie rozwijają się też w rurach wanny, dlatego tak ważne jest ich regularne czyszczenie.

Trudno zapobiec chorobie, ale należy przynajmniej unikać częstych kąpieli w wannach z biczami wodnymi i jacuzzi. Unikajmy też mycia w pierwszym strumieniu wody z prysznica, który może być najbardziej skażony. Z kolei do inhalatorów należy wlewać tylko wodę przegotowaną. – Obowiązują unijne rozporządzenia nakazujące codzienną kontrolę temperatury wody w sieci wodnej. Ciepła woda powinna mieć powyżej 50 st. C, a zimna poniżej 20. Jeśli te parametry są zachowane, bakteria będzie miała trudności z przeżyciem – tłumaczy prof. Stypułkowska. Ponieważ w ostatnich latach było wiele przypadków choroby, którą zarażano się głównie w hotelach (np. dwa lata temu w Gdańsku), właściciele dbają o stan sanitarny sieci wodnej i klimatyzacji. Również w zakładach pracy, szczególnie tych przejętych przez zagranicznych właścicieli, przeprowadzane są regularne kontrole. Najgorzej jest w budynkach mieszkalnych. – Niestety nie przestrzega się kontroli i dezynfekcji sieci wodnej w temperaturze powyżej 70 st. C. Taka temperatura zabija ameby, w których żyją bakterie legionelozy – mówi prof. Stypułkowska. Eksperci radzą też, by w razie podejrzenia zakażenia wykonać odpowiednie badania laboratoryjne. Wynik zostanie przesłany do Zakładu Bakteriologii PZH w Warszawie. Jeśli w odpowiednim czasie otrzymamy skuteczny antybiotyk, choroba szybko zostanie zwalczona.

Artykuł pochodzi z www.onet.pl

Komentarze

Wyświetlanie Sortowanie
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować. Zarejestruj lub zaloguj się
SERWIS PRACY NEXT-JOBS

PRACA INSPEKTOR BHP

INDIE byłem Tam w grudniu 2015


Studia Podyplomowe BHP WARSZAWA od 16 grudnia 2018


Bezpłatne Szkolenia BHP dla pracowników przez internet


Podyplomowe studia bhp zobacz posłuchaj


Podyplomowe studia bhp zobacz posłuchaj


Podyplomowe studia bhp zajęcia z 24 czerwca 2015


Podyplomowe Studia BHP w Wakacje zajęcia z 24 maja 2015


Podyplomowe Studia BHP w Wakacje zajęcia z 16 maja 2015


Studia BHP od 14 maja 2017 w Wakacje Też przez Internet


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 21 grudnia2014cz1


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 21 grudnia2014cz2


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 14 grudnia2014cz1


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 14 grudnia2014cz2


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 7 grudnia 2014

Nową edycje rozpoczynamy 19 listopada 2017

To jest pierwszy test zarejestrowania  naszych zajęć w sieci.
Tym sposobem każda osoba w necie będzie mogła uczestniczyć w zajęciach bez względu na miejsce swojego pobytu. Osoby które nie były obecne 7 grudnia 2014 miały możliwość oglądania przekazu na żywo a teraz mają wgląd w nagranie.
Następne nasze zajęcia mamy  w niedzielę 14 grudnia 2014 i będziemy przekazywać  w całości od początku zajęć.
Dzięki tej formie przekazu możesz słuchać naszych zajęć w samochodzie i oglądać leżąc w łóżeczku.
Temat następnych zajęć   : Wypadki przy pracy
ZAPRASZAM wszystkich a osobom zainteresowanym dam linka do transmisji online na żywo.
Nagranie jest technicznym  Testem możliwości a  w przyszłych  transmisjach  będziemy dążyć do ciągłego  doskononalenia.

Pytania w trakcie zajęć można będzie zadawać dzwoniąc po nr
501-700-846 pod tym numerem też zapisujemy na studia koszt 4500 zł

Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 14 grudnia 2014częśćtrzecia


Centrum Studiów Podyplomowych Kraków


Cookies pliki

Na naszych stronach  są wykorzystywane pliki cookies. Stosujemy je w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników. Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej.  Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij w Zamknij. Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.

KATALOG SZKOLEŃ


Jak Lato to Lato z Salezjanami

.


Kodeksy Pracy -Karny -Cywilny


Kategorie


Ostatnie artykuły


POZWOLENIA ZINTEGROWANE-HANDEL CO2


Polecamy ebooki



BHP EKSPERT Sp.z o.o. UWAGA adres do korespondencji: BHP EKSPERT 31-753 KRAKÓW ul.Tadeusza Lehra Spławińskiego 2

NIP 678-315-47-15 bhpekspert@gmail.com
tel.kom.(0)501-700-846
Tworzenie strony: 1,0261158943176 sekund.